W przetwórstwie mięsnym ochrona rąk jest od lat standardem. Przy rybach traktuje się ją zwykle jako coś w rodzaju dopisku do przetwórstwa mięsnego. Niesłusznie. Mokre, zimne powierzchnie robocze, śliskie powierzchnie z powodu łusek i skóry, a do tego bardzo cienkie, wyjątkowo ostre noże do filetowania: klasyczne koncepcje ochrony przed przecięciem z przetwórstwa mięsnego nie dają się po prostu przenieść.

Dlaczego przetwórstwo rybne stawia szczególne wymagania wobec ochrony przed przecięciem?
Kto choć raz stał przy linii filetowania, ten wie: dłonie są tam niemal cały czas mokre, często dodatkowo chłodzone przez lód lub zimne pomieszczenia produkcyjne. To zmienia czucie dotykowe, a wraz z nim także to, jak pewnie czuje się rękawica i jak niezawodnie można nią operować. Do tego dochodzi presja czasu w zakładach pracujących w takcie, gdzie wiele podobnych ruchów rąk wykonuje się w krótkich odstępach.
Same noże również różnią się od tych używanych w przetwórstwie mięsnym. Noże do filetowania są cienkie, elastyczne i bardzo ostro naostrzone, aby czysto oddzielać mięso wzdłuż ości. Praktyczne w pracy, ryzykowne dla drugiej dłoni, gdy ostrze się poślizgnie.
Typowe ryzyka urazów: filetowanie, usuwanie ości, porcjowanie, czyszczenie
Punkty ryzyka w przebiegu pracy można jasno określić:
- Filetowanie: nóż prowadzony jest wzdłuż kręgosłupa, często z dłonią podpierającą tuż przy ostrzu
- Usuwanie ości: drobne, precyzyjne ruchy, często przy użyciu pęset lub małych ostrzy w bliskiej odległości od palców
- Porcjowanie: wiele podobnych cięć jedno po drugim, pod koniec zmiany rośnie zmęczenie
- Czyszczenie sprzętu i powierzchni roboczych
Ten ostatni punkt jest w praktyce często pomijany, choć znaczna część skaleczeń nie powstaje podczas samego przetwarzania, lecz podczas czyszczenia i przezbrajania, a więc poza etapem, o którym myśli się najpierw w kontekście ochrony rąk.
Kolejny często pomijany czynnik: niewystarczające ŚOI. Środki ochrony indywidualnej muszą być dokładnie dopasowane do pozostałych zagrożeń. Jeśli tak nie jest, mimo rękawicy pozostaje ryzyko szczątkowe, które w ocenie ryzyka ujawnia się często dopiero późno.
Jaki poziom ochrony przed przecięciem niroflex sprawdzi się w przetwórstwie rybnym?
Nie ma na to jednej uniwersalnej odpowiedzi, i to akurat dobrze. Przy zgrubnych czynnościach rozbiorowych wymagających dużej siły wyższy poziom ochrony może mieć sens, przy delikatnym filetowaniu liczy się natomiast często bardziej czucie dotykowe, ponieważ zbyt sztywna rękawica utrudnia prowadzenie noża i stwarza nowe ryzyka. Jak dokładnie zbudowane są metody badań i poziomy ochrony przed przecięciem, wyjaśniliśmy już szczegółowo: Dla przetwórstwa rybnego obowiązuje w gruncie rzeczy ta sama zasada: właściwy poziom wynika z konkretnej czynności, a nie z jednej maksymalnej wartości stosowanej ogólnie.
Na co zwrócić uwagę przy rękawicach do mokrych, wrażliwych higienicznie środowisk?
Jakie właściwości powinna generalnie mieć rękawica do wilgotnych obszarów przetwórstwa spożywczego, podsumowaliśmy już w innym miejscu: . W przetwórstwie rybnym dochodzi do tego kilka szczególnych aspektów, które w ogólnym przypadku nie odgrywają roli:
- Chwyt na łuskowatym podłożu: łuski i skóra ryby zachowują się pod dłonią inaczej niż gładkie mięso. Powłoka, która dobrze sprawdza się na mięsie, niekoniecznie zapewni taki sam chwyt na rybie.
- Czucie dotykowe w zimnie: ryby są często przetwarzane w niższych temperaturach niż mięso. Rękawica musi umożliwiać precyzyjną pracę nożem do filetowania nawet po wielu godzinach w chłodnym otoczeniu.
- Połączenie z ochroną przed przecięciem: sama ochrona przed wilgocią, jaką oferuje np. , zwykle tu nie wystarcza. Potrzebny jest produkt, który łączy obie właściwości jednocześnie.
Właśnie dla takiego połączenia warto przyjrzeć się naszym modelom niroflex oraz , które są już przystosowane do pracy w przetwórstwie mięsnym i rybnym.
Pielęgnacja i higiena w codziennej pracy
W tak mokrym i wrażliwym higienicznie środowisku właściwa pielęgnacja w dużej mierze decyduje o żywotności wyposażenia. Między rękawicą, którą trzeba wymienić po kilku tygodniach, a taką, która niezawodnie chroni przez miesiące, różnica często nie leży w materiale. Leży w sposobie codziennego obchodzenia się z nią. Jak prawidłowo czyścić, suszyć i sprawdzać zużycie rękawic ochronnych w wilgotnych obszarach produkcji spożywczej, podsumowaliśmy tutaj:
Najczęściej zadawane pytania o rękawice w przetwórstwie rybnym
Czy poziom ochrony przed przecięciem 5 wystarcza do przetwórstwa rybnego?
Przy wielu czynnościach tak, a przy niektórych to nawet więcej niż potrzeba. Decydująca jest konkretna czynność: przy zgrubnym rozbiorze wysoki poziom może mieć sens, przy delikatnym filetowaniu czucie dotykowe liczy się częściej bardziej niż maksymalna wartość ochrony.
Czy rękawice antyprzecięciowe do przetwórstwa rybnego są automatycznie wodoszczelne?
Nie, i to wielu zaskakuje. Ochrona przed przecięciem i wodoszczelność to dwie niezależne właściwości: rękawica może oferować bardzo dobrą ochronę przed przecięciem, a mimo to przepuszczać wilgoć. Na mokrych stanowiskach pracy warto więc zwrócić uwagę na powłokę i budowę materiału, nie tylko na poziom ochrony przed przecięciem.
Jak często należy wymieniać rękawice w przetwórstwie rybnym?
Nie da się rzetelnie podać stałego okresu, zależy to zbyt mocno od obciążenia i częstotliwości czyszczenia. Bardziej wiarygodne są regularne oględziny: dziury, przetarcia lub zanikająca powłoka mówią więcej niż jakikolwiek sztywny interwał wymiany.
Potrzebujesz pomocy przy doborze odpowiednich rękawic antyprzecięciowych do Twojego przetwórstwa rybnego? lub pobierz nasz katalog produktów.

